sobota, 23 lutego 2008

Jestem szczęśliwa,a może mi sie tylko zdaje,
świat jest nieżywy więc co wieczne tu zostaje
Gdy wrócę
jak wrócę
a może nie
a jeśli to,czy
a może Ciebie nie będzie
odejdziesz jak wszystko
bo co kocham odpływa
wymyka mi się z rąk
spod mojej kontroli
dlaczego Panie chcesz mnie dla siebie
Jeśli mnie chcesz to sobie bierz
i nie rób mi więcej nadziei
na życie wieczne
Nie mogę być tu i z Tobą szczęśliwa
Deszcz pada na okno
ostatni mój już raz
Żegnajcie Kochani
tak bardzo kocham Was
zapomnijcie,że z Wami jadłam
z Wami razem piłam
ja już umarłam
i z tym się pogodziłam
a dziś jeszcze stoję
i przed Bogiem płaczę
dlaczego już nigdy
Was nie zobaczę

środa, 20 lutego 2008

"Wiem czego chcesz"

No,popatrz na mnie
Chcę widzieć,że twe oczy mnie wypełniają
Poczuj tą fale,która wychodzi ze mnie
i wchodzi do Ciebie

Poczuj ten las rąk,które zakrywają Ciebie
przed złem tego świata
Nie,nie chcę więcej,tylko tyle
Ale ty chcesz,ja wiem

Wiem czego chcesz
Więc stwórzmy świat od nowa
ulepmy innych ludzi
podających sobie ręce

Chcę cofnąć czas
I móc być od nowa sobą
za młodym na to,by być starym
Za starym na to by jeszcze żyć

wtorek, 5 lutego 2008

"Miłość"

Przyszła do mnie
nie wiadomo skąd
ukryła się w miejscu,którego nie znałam
przyszła,gdy wcale na Nią nie czekałam

Nie pytała czy może,czy w ogóle chcę
pytała za to czy zagram z Nią
w grę,która nigdy nie kończy się
i na odpowiedź nie chciała czekać

Więc zamknij oczy-poddaj się Jej
raz jeden zagraj z Nią w tę grę
zapomnij o świecie i o swych sprawach
oddaj się Jej,poddaj się Jej

Ta dziwna gra też trudna jest
jestem tuż obok-zwalniam Cię
na tamten świat przebijmy się
gdzie nigdy Nam już nie będzie źle

"Kim jestem"

Nie wiem kim jestem
i nie wiem co mam robić
Usiąść i myśleć,myśleć tylko

Potrzebuję miłości
Nie udawania
Chcę kochania
Nie posiadania
więc kim jestem
I co mam robić
może ktoś podpowie mi?

O,gdyby tylko cofnąć czas
I jeszcze raz poczuć skrzydła wolności
O,gdyby cofnąć czas i poczuć obejmujące ramiona wolności
I znaleźć odpowiedź na to kim jestem
bo sobą być chyba nie mogę

"Koniec"

To jest już kres
Już koniec
tego co trwa
Nie umkniesz,nie uciekniesz dopadnie Cię
Już nigdy więcej nie spojrzę w Twe oczy
nie poczuję ciepła dotyku Twych rąk
Teraz tylko wieczna Wolność
uciekniemy razem tam
gdzieś,gdzie nic już nie będzie

Więc jak to jest,ze Twych dłoni mi brak
że miłość ma tylko gorzki smak
Czy to jest już koniec?tak to kończy się?
No,chodź kochanie zaryzykujmy więc
Ten jeden,jedyny,ostatni raz
Nie pójdziesz ze mną-ja o tym wiem
bo to był tylko mój piękny sen...